Postanowiłam dziś zrobić wielkie sprzątanie. Szczotki, chemikalia i łapki poszły w ruch. Umyłam okna, wszystkie meble, wszystkie sprzęty. Jestem wykonczona, a jeszcze pracy nie skończyłam. Zuważyłam, że ocet ma świetne właściwości czyszczące, szczególnie do plastiku i metalu. Zawsze uważałam, że cif jest najlepszy. Ale dziś spostrzegłam, że środek do czyszczenia foteli doskonale wyczyścił mi framugi w oknach, umywalkę i wiele innych rzeczy. Jestem zaskoczona, ale i zadowolona. Tylko, niestety, połamałam 3 pazurki :(
Muszę jeszcze pojechać po gaz, bo się kończy i znowu w połowie gotowania by mi się skończył całkowicie. Już się tak zdarzało, że gotuję obiad a w połowie gaz się skończył!
A teraz zabieram się za tłumaczenie artykułu z angielskiego. To lubię ;) I like English more than Polish...